sobota, 21 lutego 2015

rozdział 3

Gdy wszyscy weszli do domu Jade nie mogła uwieżyć to co zobaczyła 
- Ten dom wasz jest ogromny- powiedziała
- Teraz to też twój dom- powiedział Liam 
- Chodź Jade pokaże ci twój pokój- powiedział Harry i razem poszli na górę 

* minute później 
-On jest wsapniały- powiedziała Jade 
Pokój wyglądał tak http://kobietawielepiej.pl/sites/default/files/depositphotos_8689258_original.jpg
zaraz Jade położyła się na łóżku 
- Idę na dół- powiedział Harry uśmiechając się 
Jade zaczęła się rozpakowywać ubrań miała bardzo dużo ledwo co zmieściła się do szafek 

* godzinę później 
Jade po rozpakowaniu się zeszłą na dół do chłopaków ale jak się okazało był tylko Zayn 
-Gdzie reszta chłopaków???- zapytała z ciekawością 
-Poszli się rozerwać do baru - powiedział 
- A dlaczego ty nie poszedłeś??
- Ktoś musiał z tobą zostać 
- Przeciez nie jestem już małą dziewczynką !!!
- Wiem ale nie poszedłem ponieważ chciałem gdzieś cię zabrać 
- A gdzie - spytała z zaciekawieniem Jade 
- To niespodzianka- rzekł Zayn 

* 30 min później 
- Już jesteśmy
- Gdzie ty mnie wywiozłeś przecież to jakaś wieś
- Wiem ale chodź ze mną 
Dotarliśmy pod stadninę koni ,Jade kocha konie 
Tak naprawdę to chłopcy nie poszli do baru tylko czekali na to jak Zayn przyjedzie z Jade 
- Mamy dla ciebie niespodziankę- powiedział blondyn 
- To dla ciebie- powiedzieli chłopcy 
A tą niespodzianką był piękny siwy koń 
Jade rzuciła się chłopcą na szyję 
Koń wyglądał tak http://i257.photobucket.com/albums/hh212/edka/HPIM4154.jpg
- Kocham was- powiedziała Jade płacząc ze szczęścia 
- No to wsiadaj - powiedział Harry ............


sobota, 8 lutego 2014

Rozdział 2
Cd.
Gdy nagle samolot zaczął się trząść Stewardesa powiedziała nas że to tylko turbulencje. Po chwili Jade się obudziła
- Zayn co ty tu robisz ????? Jesteś bardzo miękki - powiedziała
- Siedzę tu bo Harr'emu zrobiło się nie dobrze i chciał się ze mną zamienić miejscami
- Kiedy będziemy na miejscu ? - zapytała
- Za ok. 3 godz. możesz jeszcze spać kotku powinnaś się porządnie wyspać
- Aha to dobranoc
Znowu położyła się na moim ramieniu i zasnęła

Oczami Jade
Obudziłam się przytulona do Zay'na
To było troszkę dziwne
Powiedział do mnie kotku
Byłam do niego przytulona
Po paru minutach
Nie mogłam już spać chyba już się wyspałam - powiedziałam
Na pewno - powiedział Zayn
Okey to o będziemy teraz robić może posłuchamy jakiś ciekawych piosenek ( miałam ich na telefonie ponad 100) może w coś zagramy lub masz ochotę się jeszcze do mnie poprzytulać i pogadać - powiedział
- Hmmmm co by tu wybrać może się jednak poprzytulamy i porozmawiamy
- Dobrze więc o czym pogadamy - przyciągnął mnie do siebie i zaczął mnie głaskać po włosach
- Nie wiem ......... A ty??? - przysunęłam się do niego bliżej
- A może chcesz spać ze mną w łóżku - zaproponował
- Lou śpi z Niall'em, Liam z Harrym a ja sam i tak pomyślałem że może będziesz spała ze mną. Jeśli nie chcesz to powiedz nie obrażę się powiedz
-Okey nie mam nic przeciwko
- Yyyy jestem trochę głodna - powiedziałam a raczej nie ja tylko mój brzuch
- I to bardzo głodna przyniosę nam coś do jedzenia powiedział i gdzieś poszedł
Po paru minutach przyniósł mi kubek gorącej czekolady, kawałek pizzy i kilka cukierków
Ja sobie jadłam a Zayn jak to Zayn wyciągnął telefon i zaczął się nim bawić
Po chwili przyszedł Harry Co porabiacie? Usiadł obok mnie I pocałował mnie w policzek
No hej nic jem pizze.
- A Zayn nie wiem chyba siedzi na tt i pisze
- Nagle Harry pomachał mu rękom przed nosem Zaynnnnn jesteś może tam
- Yyyyyyyy tak co jest ? - odpowiedział
- Po chwili zaczęliśmy się z tego śmiać
Nagle Stewardesa powiedziała że zaraz wylądujemy i żeby wszyscy zapieli pasy
Zaczęła się trochę bać i zaczęłam płakać gdy zauważył że płacze zaczął do mnie mówić że wszystko będzie dobrze i żebym mu zaufała
- Nic się takiego nie stanie

Gdy wylądowaliśmy spakowaliśmy się wszyscy do samochodu i pojechaliśmy do domu
- Kiedy będziemy w domu - spytał się Niall
- Za 5 minut to już nie daleko powiedział Harry

5 minut później
Jesteśmy już w domu nareszcie
Wszyscy wyszliśmy z samochodu i weszliśmy do domu..............





Mam nadzieje że się podoba
będe dodawała co kilka dni nowy rozdział :D

 

piątek, 7 lutego 2014

Prolog
Mam na imię Jade i mieszkam a może inaczej mieszkałam w USA rok temu uczestniczyłam w wypadku przeżyłam lecz moja mama i tata umarli na miejscu. Nie mam już nikogo lecz mam piątkę wspaniałych przyjaciół którzy postanowili żebym z nimi zamieszkali 





Rozdział 1
Lipiec wakacje 
Chłopcy postanowili żebym przeprowadziła się do nich. 
Teraz to ja będę mieszkać z piątką wspaniałych chłopaków 
Jade pakuj się do i jedziemy za godzinę mamy samolot- powiedział Harry 
Już idę !!!!!! Nie mogę zapiąć tych głupich walizek - krzyknęła 
Już do ciebie idę pomogę ci powiedział Niall Kiedy wszedł do pokoju widocznie się przeraził że można w nim mieć taki bałagan. Teraz zaczęłam się zastanawiać co robi resztak chłopaków Zayn, Hazza, Liam i Louis 
Po paru minutach walizki już były na dworze i chłopaki zaczęli je pakować do samochodu 
- W samolocie chcę siedzieć obok Jade - krzyknął Zayn 
- Nie bo ja powiedział Liam 
I tak zaczęła się kłótni której nie dało się wytrzymać Zayn i Liam darli się na całe auto kto będzie siedział  obok mnie miałam już tego po dziurki w nosie 
Az w końcu krzyknęłam- Będę siedzieć jak najdalej od was 
I to pomogło w końcu się ucichli 
Na lotnisko dotarliśmy pięć minut przed odlotem i szybko zaczęliśmy biec do bramki odlotów na szczęście 
zdąrzyliśmy w ostatniej sekundzie 
To kto siedzi obok mnie - krzyknęłam a parę sekund później siedziałam obok Harrego nie myślałam że to on obok mnie usiądzie.Do Londynu lecieliśmy ok.6 godz. to był bardzo długi lot i byłam po nim wykończona 


Zayn 
Wszyscy razem postanowiliśmy wziąść do siebie Jade ponieważ bardzo dużo w życiu przeszła dlatego musieliśmy jej pomóc bo to nasza najlepsza przyjaciółka 
Przypominam sobie jak kiedyś spotykała się z Harrym lecz gdy wyjechaliśmy wszystko się między nimi posypało 
Lecz dziś gdy ją zobaczyłam poczułam coś dziwne naprawdę nie wiem co to było ale to było wyjątkowe ona ma piękne błękitne oczy. Nagle usłyszałam głos Harrego który coś do mnie mówi 
- Stary zamieniłbyś ze mną miejscami trochę mi nie dobrze a ty siedzisz obok wejścia do łazienki 
- No pewnie -odparłem i usiadłem obok Jade która zaczęła się do mnie tulić 
Czułem takie miłe ciepło gdy nagle.................




To mój pierwszy rozdział mam nadzieje że się podoba